10 lutego 2014

Zza mgiełki...

A właściwie to zza mgły. 

Pogodne, ciche jak duch, co tonąc w marzeniu
leci w sfery - spokojne, burzliwe ominie:
lśni jezioro zamknięte w granitów kotlinie,
jak błyszczący dyjament w stalowym pierścieniu.
(K. Przerwa-Tetmajer, fragment wiersza Morskie Oko)



Kiedy byłam w maju nad Morskim Okiem, pogoda nie była zbyt przyjemna. Padał deszcz. Byłam strasznie przemoczona. Poza tym przez gęstą mgłę i widoki nie były za ciekawe. Ale mimo wszystko trudno mi nie lubić polskich Tatr. Kamienne schodki, którymi się wspinałam z radością, że jestem coraz bliżej celu... Śnieg, który nie zamierza topnieć... 



Pogoda nie jest w stanie odstraszyć najwytrwalszych. I tak oto przed schroniskiem były tłumy. A w budynku jeszcze więcej ludzi. Każdy chciał się rozgrzać ciepłą herbatką albo gorącą czekoladą. I ja nie omieszkałam skorzystać. Żałowałam tylko, że nie wzięłam ze sobą rękawiczek. 




A poniżej zdjęcie, na którym wcale nie widać tej nieprzyjemnej aury. 


Nie wiem dlaczego, ale naprawdę lubię góry. Szkoda tylko, że mam tak daleko...

10 komentarzy:

  1. Czasem podczas podróży pogoda płata figle...
    Ja wiem jak to jest. Jedziesz wiele kilometrów a tam leje jak z cebra.
    Mimo brzydkiej aury zdjęcia wyszły bardzo dobre.
    A Morskie Oko to dla mnie magiczne miejsce.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy byłam wściekła na tę pogodę, ale z perspektywy czasu, wcale nie żałuję tego wyjazdu. Bo miałam okazję zobaczyć góry w niepogodzie :)
      Również pozdrawiam

      Usuń
  2. No tak, z ta pogodą to różnie bywa. Mimo tak fatalnych warunków wycieczka się udała i to najważniejsze. I ja lubię Morskie Oko:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie pogoda nie powinna mieć większego znaczenia, kiedy jest się w pięknym miejscu z fajnymi ludźmi :)

      Usuń
  3. Ja pamiętam, ze jak szłam nad Morskie Oko w marcu, śniegu było co niemiara! a schodki, które u Ciebie nazwać można schodami, wtedy były jednym wielkim lodowiskiem i nawet poręcze nie pomagały... :)
    Ale góry również kocham! Całe nasze! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będąc ostatnio nad Morskim Okiem miałam podobną pogodę. Mimo niej i tak jest co podziwiać, bo takie widoki też mają swoje uroki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie. Fajnie jest zobaczyć takie miejsca z różnych perspektyw. Miałam okazję być nad Morskim Okiem w słońcu i w deszczu. I cieszę się z tego powodu. Bo przynajmniej za drugim razem nie było nudno :) Coś innego.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Hi Nika!
    Great job, thanks for sharing!
    Beautiful Sunday dear!
    Hug!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza wyrażającego Twoją opinię.
Dziękuję za wizytę na blogu. I zapraszam częściej ;)