25 września 2016

Jedziemy do Franka

– Jakie plany na dzisiaj?
– Jedziemy do Franka.
– A co to za Franek?
– Zaraz go poznacie.

Frank to nie kto inny jak miejscowość, której główną atrakcją jest park miniatur. Ale to taki nietypowy park. Bo miniaturowe są ogrody. W jednym miejscu możemy obejrzeć aż 16 ogrodów z różnych epok.


Do Franka planowaliśmy się wybrać odkąd przeczytałam o tym miejscu na blogu Ruszaj w Drogę! Ale to pogoda nie taka, a to goście mieli przyjechać na kawę. Wreszcie się udało. 10 lipca jedziemy na mur na beton. Pogoda całkiem ładna, oczywiście dopóki nie dojechaliśmy do celu. Zaparkowaliśmy i zaczęło padać. Co robimy? Może przestanie. Mija kwadrans, pada dalej. Wracamy? Przecież nie po to jechaliśmy taki kawał, żeby po prostu wrócić i nic nie zobaczyć. Zaczynamy oglądać mapę wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu jakichś innych atrakcji w okolicy. Oczywiście wszystko pod gołym niebem, więc odpada. Zdążyliśmy już zjeść wszystkie ciasteczka. Decyzja podjęta. Wysiadamy i idziemy na spacer. I wiecie co? W tej właśnie chwili przestało padać i za chwilę zaczęło się rozjaśniać. Zapowiadała się całkiem przyjemna przechadzka.


Ogród średniowieczny czyli ogród klasztorny. Prekursorami zakładania ogrodów byli zakonnicy. Służyły im one głównie jako miejsce odpoczynku i kontemplacji. Nie jest też tajemnicą, że zakonnicy byli i do tej pory są wytwórcami najróżniejszych przetworów. Miody, powidła, nalewki... Dlatego sady i ogródki warzywne były nieodłącznym elementem średniowiecznych ogrodów.


W ogrodzie neorenesansowym doszukamy się echa sztuki włoskiej z tego okresu. Pergole, altany, rzeźby, fontanny. Takie miejsce musiało się znaleźć przy każdej rezydencji. 



Ogród barokowy czerpie wzorce ze stylu francuskiego. Stylizowane formy roślinne. Równo przystrzyżone bukszpany. Żwirowane ścieżki o dynamicznych liniach. Rzeźby na postumentach. Baseny wodne. Aleje z drzew wyznaczające drogę spaceru.

Ogród rokokowy to najczęściej zmodyfikowany dawny ogród barokowy. Bogatszy, bardziej dekoracyjny. Wijące się asymetryczne linie utworzone przez nisko przystrzyżone bukszpany. Samotne drzewa o geometrycznych koronach. Najbardziej znanym przykładem ogrodu rokokowego jest Wersal.




Park Oliwski jest przykładem połączenia ogrodu barokowego i angielskiego z elementami chińskiego. Harmonia stylu francuskiego połączona z pozornym nieładem stylu angielskiego. A dopełnieniem tego wszystkiego są mostki, pawilony, kaskady. 


Ogród sentymentalno-romantyczny ma imitować naturalny krajobraz. Swoboda kompozycji. Oddziaływanie na emocje. Budowle o charakterze symbolicznym, rzadko użytkowym. Słynnym ogrodem sentymentalno-romantycznym jest Arkadia księżnej Heleny Radziwiłłowej.


Celem ogrodu modernistycznego było stworzenie miejsca do krótkiego wypoczynku. Zaczęły pojawiać się parki miejskie. Geometryzacja. Minimalizm. Bogata roślinność. 


Ogród wiejski charakteryzuje się nawiązaniami do regionalizmu i sztuki ludowej. Sztachetowy płotek. Wzdłuż rabata. Wielobarwność. Mała architektura użytkowa np. piwniczka i studnia.



W ogrodach japońskich panuje spokój i harmonia. Wszystko ma swoje miejsce. Ich kompozycja ma służyć medytacji. Nastrój wyciszenia odnajdziemy również w ogrodach wodnych, gdzie motywem dominującym jest oczywiście woda, głównie w postaci oczek.



Oprócz miniaturowych ogrodów historycznych, we Frank-Raju możemy też zobaczyć ogrody botaniczne: palmiarnię, ogród ziołowy i bylinowy



Informacje praktyczne:

Frank-Raj Polskie Ogrody Ozdobne i Szkółka Roślin
Frank, ul. Kociewska 11

godziny otwarcia:
poniedziałek-sobota 9:00 - 19:00
niedziela i święta 10:00 - 17:00

bilety:
normalny 7zł
ulgowy 4zł


A kiedy zobaczyliśmy już wszystko, znów zaczęło padać.

Podobne miejsca:
Ogrody Hortulus Spectabilis w Dobrzycy

Dzisiaj taki kolorowy wczesno-letni post na początek jesieni. W następnym wrócimy do Medugorje. Pozdrawiam

14 komentarzy:

  1. Moja Droga zachwyciłaś mnie tym uroczym miejscem. Wielka szkoda, że mieszkam na drugim końcu Polski. Gdyby było inaczej pewnie już w najbliższy weekend wyruszyłam na podbój tego ogrodu:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne ozdobne ogrody. Może kiedyś je zobaczę?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne miejsce - do zapamiętania na ... kiedyś ;-)
    Zastanawiam eis jak nazwać mój ogródek... może eklektycznie bezstylowy (znaczy łączący wszystkie bezstylowe elementy poprzednich stylów, w jeden niestylistyczny styl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozśmieszyłeś mnie do łez :D Ja bym taki ogródek określiła mianem artystycznego nieładu.

      Usuń
  4. Bardzo nam miło, że Cię zachęciliśmy :)
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miejsce dla mnie idealne! Już sobie nawet na mapie posprawdzałam co i jak - około 70 km ode mnie, kawałek drogi jest, kiedyś sobie zgram kilka okolicznych atrakcji na jeden dzień i wyruszę z moją drugą połówką zwiedzać :D.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super miejsce wynalazłaś! :) Ślicznie tam! Tak zielono, a tu juz powoli jesień.... I znów sie bedzie tęsknić za latem, za zielenią, za słońcem...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przede wszystkim za ciepłem. Słońce niby świeci, ale chłodek czuć.

      Usuń
  7. Wpadłam by kolejny raz zachwycić się tym miejscem.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Urocze miejsce. I bardzo ciekawie pokazane i opisane ogrody. Mój własny ogród - typ bez wątpienia wiejski zdziczały, a to dzięki wizytom dzików, które kilka razy zryły mi trawnik.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne miejsce, na liście do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Do Franku jak już ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego świadoma. To taka zabawa słowem ;)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza wyrażającego Twoją opinię.
Dziękuję za wizytę na blogu. I zapraszam częściej ;)