13 czerwca 2018

Cały świat w jednym miejscu

Wszystkim już w głowach lato, słońce i wakacje. Ale przypominam, że mamy jeszcze wiosnę i to w dodatku bardzo piękną. Sami spójrzcie na te kolorowe zdjęcia z ogrodu botanicznego w Gołubiu.


1 czerwca 2018

Cap de Formentor czyli tam gdzie wszystko się kończy i zaczyna

Wszystko ma swój koniec, tak mawiają. Ale koniec to też czegoś początek. I tak, ostatniego dnia naszego pobytu na Majorce, pojechałyśmy na koniec wyspy lub na jej początek, jak kto woli. Mowa o Przylądku Formentor, najbardziej wysuniętym na północ punkcie wyspy. Post jest dedykowany mojej towarzyszce podróży - Joannie. 

28 maja 2018

Urocze pueblos

Sądziłam, że tegoroczna wiosna nie będzie obfitować w zbyt wiele wyjazdów. Majorka miała być właściwie ostatnią wycieczką przed wakacjami. Jakże się myliłam. W ostatnim czasie odwiedziłam całkiem sporo miejsc, o których oczywiście, prędzej czy później, będzie można przeczytać na blogu. Na razie jednak chciałabym dokończyć Majorkę, tym bardziej, że już niedługo czeka mnie kolejne spotkanie z tą wyspą, ale ciii... :)


18 maja 2018

Na Majorce też czasami pada deszcz

Ostatnio było słonecznie, cieplutko i wakacyjnie, a że życie nie może być ciągle kolorowe, dzisiaj zaprezentuję Wam smutną, zimną i deszczową stolicę Majorki.

2 maja 2018

Rajskie plaże na Majorce

Każda wyspa kojarzy nam się z plażami. A Majorka prawdopodobnie podwójnie, bo gdy mówimy Majorka, myślimy plaże. Ja starałam się zobaczyć przede wszystkim to drugie oblicze tej hiszpańskiej wyspy, które naprawdę istnieje i ma się dobrze, ale chyba zachowałabym się naprawdę głupio, gdybym nie zobaczyła przynajmniej jednej z tych osławionych majorkańskich plaż. Więc kiedy w niedzielę wyświeciło słońce, zmieniłyśmy nieco plany i zamiast zwiedzania stolicy, pojechałyśmy na wybrzeże, zobaczyć morze.