1 sierpnia 2014

City break ~ Na Trakcie Królewskim

W mieście nad Motławą biegnie Trakt Królewski. Tworzą go Ulica Długa i Długi Targ. Najbardziej znane miejsce w Gdańsku. A ja zabieram Was tam dzisiaj na spacer. 


Ponieważ w ubiegłą niedzielę rozpoczął się największy jarmark w Europie mający miejsce właśnie w Gdańsku, chciałabym na chwilę przypomnieć, jak wygląda starówka, kiedy nie ma tam kramów i stoisk ze wszystkim, czego dusza zapragnie. Mniej zaludniona i przez to bardziej okazała. Bo kiedy nie musisz patrzeć, żeby przypadkiem na kogoś nie wejść, możesz podziwiać wspaniałą zabudowę.


Nasz spacer zaczniemy od Złotej Bramy, która na zdjęciu powyżej. 





W dali widzimy wieżę zegarową. Jak się pewnie domyślacie, jest ona zwieńczeniem budynku Ratusza. 



I Ulicą Długą dochodzimy do Długiego Targu, gdzie wita nas Neptun. O posągu i samej fontannie można by mówić naprawdę długo, ale nie mam tym razem natchnienia. 


Przechodzimy więc przez Bramę Zieloną i możemy spojrzeć na Motławę, a także dawne spichlerze. 


Ale to nie koniec wycieczki. Moim obowiązkowym punktem na gdańskiej starówce jest ulica Mariacka. Chyba najbardziej urokliwa uliczka. Jak sama nazwa wskazuje, na jej końcu stoi Bazylika Mariacka. Kościół warty odwiedzenia, ale oczywiście za drobną opłatą, więc tym razem podziękowałam. 





Do Gdańska jeżdżę bardzo często i chyba przez to nie zawsze doceniam jego piękno i historię (bo trzeba przyznać, że jest bardzo bogata). Ale w tym roku wzięłam się trochę za zaległości i ponownie odwiedziłam to miasto, by spojrzeć na nie trochę innym okiem. 

14 komentarzy:

  1. Hello dear Nika!
    Beautiful your ride, thanks for sharing!
    A nice weekend my dear!
    Kisses and hugs!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham całe Trójmiasto, w Gdańsku jest najpiękniej, w jarmarku dominikańskim najbardziej lubię stoiska ze starociami :) Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy starociach przynajmniej nie ma tylu ludzi ;)

      Usuń
  3. Jak ja w Gdańsku dawno nie byłam. Dzięki za tę wycieczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W zeszłym roku spędziłam kilka dni w Gdańsku - chyba jedno z ładniejszych polskich miast. No i z bardzo zadowolonymi mieszkańcami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie doceniałam wyjątkowości Gdańska, bo zawsze był na wyciągnięcie ręki. Ale ostatnio naprawdę widzę, jak piękne jest to miasto.

      Usuń
  5. Z Trójmiasta byłam tylko w Sopocie i przejazdem w Gdyni - muszę kiedy s zwiedzić Gdańsk i Gdynię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Gdyni nie ma raczej, co zwiedzać, bo to stosunkowo młode miasto i nie ma tam żadnych zabytków. Ale to nie znaczy, że nie można tam miło spędzić czasu. Szczególnie polecam oceanarium :)
      A do Gdańska rzeczywiście powinnaś zawitać, bo czeka na Ciebie wiele do odkrycia w tym mieście.

      Usuń
  6. Zdecydowanie jeden spacer to zbyt mało - tam trzeba być wiele razy, nasiedzieć się przy kawiarnianych stolikach, natuptać po bruku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Gdańsku jeszcze będę pisać, bo mimo wszystko w ciągu jednego dnia udało mi się zobaczyć naprawdę dużo i małym kosztem ;) Tylko, że tym razem nie siedziałam w kawiarnianym ogródku. Ale na to też jeszcze czas.

      Usuń
  7. Byłam tam rok temu, lubie to miasto i na pewno jeszcze sobie tam kiedyś pojadę, albo raczej polecę z Wrocławia samolotem, bo całodzienna jazda samochodem ode mnie jest wykańczająca, zwłaszcza, jak się wraca do domu.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. W Gdansku bylam lata swietlne temu, ale bardzo wtedy mi sie podobal i chetnie odwiedzilabym go jeszcze raz, kto wie, moze w koncu okazja mnie znajdzie?

    OdpowiedzUsuń
  9. Hermosas foto Nika, tienen preciosos detalles.
    Gracias por tus buenos deseos. Voy despacio pero mejor y restando días malos;))
    Un beso.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza wyrażającego Twoją opinię.
Dziękuję za wizytę na blogu. I zapraszam częściej ;)