To już jest koniec. Oficjalnie przechodzę na emeryturę. Kończę moją ciut przydługą przygodę z aupairingiem. I dzisiaj zrobię swego rodzaju podsumowanie...
Są takie miejsca, o których piszą wszystkie przewodniki, dokąd w sezonie przybywają tłumy... A w ich sąsiedztwie znajdują się inne piękne miejsca, o których...
Tam i z powrotem obchodzi kolejne urodziny! Które to już? Ósme! Czyż to nie jest niewiarygodne? Skoro blog ma już osiem lat, to jak ja się musiałam zestarzeć...?...
Julia - kiedyś au pair, obecnie rezydentka na Majorce; z wykształcenia tłumacz - iberysta oraz krajoznawca i turysta historyczny, jakkolwiek dziwnie to brzmi. W wolnych chwilach mól książkowy i przyszła poliglotka. Żyje wg motta: Nie ma rzeczy niemożliwych, więc nigdy nie mów nigdy!