Dziś mogę się już śmiać, ale jeszcze wczoraj do śmiechu mi nie było. Pewnie słyszeliście lub czytaliście o tym, co działo się w Walencji. Burza, sztorm,...
Kolejnego dnia powoli zaczęłyśmy się żegnać z Bergamo; czekał na nas wielki Mediolan. Po śniadaniu niespiesznie się spakowałyśmy i ruszyłyśmy na dworzec...
Bergamo zauroczyło mnie swoim spokojem, klimatycznymi uliczkami i malowniczymi widokami rozciągającymi się wokół miasta. Jest to jedno z tych miejsc,...
Julia - kiedyś au pair, obecnie rezydentka na Majorce; z wykształcenia tłumacz - iberysta oraz krajoznawca i turysta historyczny, jakkolwiek dziwnie to brzmi. W wolnych chwilach mól książkowy i przyszła poliglotka. Żyje wg motta: Nie ma rzeczy niemożliwych, więc nigdy nie mów nigdy!