Dzisiaj kolejna wycieczka rowerowa. Tak jak obiecałam, pokażę Wam jezioro Kłodno, o którym pisałam w poprzednim poście, z innej strony. Tym razem zapraszam do Chmielna.
W zeszłym tygodniu pogoda była wręcz idealna na rowerowe wycieczki. Nie za ciepło, nie za zimno. I tak jednego dnia wybrałam się na małą objazdówkę po okolicy. Dzisiaj relacja z pierwszej jej części. Chmielno.
Julia - kiedyś au pair, obecnie rezydentka na Majorce; z wykształcenia tłumacz - iberysta oraz krajoznawca i turysta historyczny, jakkolwiek dziwnie to brzmi. W wolnych chwilach mól książkowy i przyszła poliglotka. Żyje wg motta: Nie ma rzeczy niemożliwych, więc nigdy nie mów nigdy!