Dzień 4: wyspa Seurasaari
Nie zgrzeszę teraz zbytnią skromnością, ale uważam, że naprawdę mam nosa do pięknych miejsc. Jak już wielokrotnie wspominałam, nie miałyśmy konkretnego planu zwiedzania Finlandii, ale mimo to w głowie miałam dwa miejsca, do których koniecznie chciałam iść. Pierwszym z nich była drewniana dzielnica w Turku, a drugim wyspa Seurasaari w Helsinkach. I okazało się, że oba okazały się strzałem w dziesiątkę. Specjalistką od Finlandii nie jestem, ale oba te miejsca jak najbardziej polecam. A dzisiaj zabieram Was na spacer na wyspę.