Mogłoby się wydawać, że już tyle widziałam na Majorce, że teraz trudno mnie zaskoczyć, że wszystko wydaje mi się takie pospolite. Nic bardziej mylnego....
Kiedy wsiadam do samochodu, zaczyna padać i grzmieć a granatowe niebo nie zwiastuje niczego dobrego, ale nie zostaję w domu, bo mam nadzieję, że tam,...
Odkąd ograniczenia zostały poluźnione i można się swobodnie poruszać po wyspie, każdy wolny weekend staram się wykorzystać na odwiedzanie nowych miejsc,...
W Dzień Dziecka blog obchodził swoje siódme urodziny. Nie mam pojęcia, kiedy to się zleciało. Czas płynie jak szalony, a ja mam wrażenie, że stoję w...
Julia - kiedyś au pair, obecnie rezydentka na Majorce; z wykształcenia tłumacz - iberysta oraz krajoznawca i turysta historyczny, jakkolwiek dziwnie to brzmi. W wolnych chwilach mól książkowy i przyszła poliglotka. Żyje wg motta: Nie ma rzeczy niemożliwych, więc nigdy nie mów nigdy!