Zgubić się pośród grabów

Za oknem wciąż jest szaro. Powietrze jest zimne. A w nocy niewielkie przymrozki. Ale dni robią się coraz dłuższe. Słońce niekiedy wyjrzy zza chmury. Mam nadzieję, że wiosna jest już coraz bliżej. W każdym razie na moim blogu zawitała chyba już na dobre. 

Tęskniąc za latem przywołuję barwne wspomnienia z ubiegłych wakacji. Ostało się jeszcze kilka zdjęć, których Wam wcześniej nie pokazywałam. Miejsce, które przedstawiają też zagości tutaj po raz pierwszy. Dzisiaj zapraszam więc na spacer po przepięknym ogrodzie i labiryncie. 


Zapach pergaminu #14 Skazany na Dożywocie

Anioł stróż o wdzięcznym imieniu Licho, który od śnieżek wolał lepić bałwanki, bo nie wpadały tak za kołnierz. Nieszczęsny poeta Szczęsny - dwukrotny samobójca, który w wolnych chwilach zaszywa się w bibliotece i dzierga na drutach. Kucharz - Krakers o ośmiu mackach, który potrafi oswoić Yorka. Cztery utopce zamieszkujące łazienkę na piętrze. Kotka Zmora. I różowy królik. A to wszystko, wraz z gotycką willą, Konrad otrzymał w spadku od krewnego, o którego istnieniu nie miał najmniejszego pojęcia.

lubimyczytac.pl

Rowerem po Kaszubach ~ słodkie malëne

Za oknem jakby wiosna, więc i na blogu niech zagości trochę słoneczka. Otóż przeglądając ostatnio zasoby zdjęć, znalazłam kilka z miejsca, w którym byłam w zeszłym roku przy okazji krótkiej rowerowej wycieczki po Kaszubach i jakimś cudem jeszcze Wam o tym miejscu nie pisałam.

Na Dolnym Śląsku mają Srebrną Górę, a na Pojezierzu Kaszubskim możemy się pochwalić Złotą Górą. 

Nieodkryty Kwidzyn część 2

Jeszcze przed świętami pokazywałam Wam Kwidzyn, który mimo tego, że ma przepiękny zamek, jest jakoś pomijany przez turystów. Pragnę Was zachęcić byście tam pojechali i zobaczyli, że w zamkowych komnatach można naprawdę fajnie spędzić czas. Tak więc dzisiaj trochę o wystawach, jakie przygotowało dla zwiedzających muzeum. 

Podsumowanie roku 2015

Z racji, że wkroczyliśmy w nowy rok kalendarzowy, chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia. Życzę Wam 366 radosnych dni. Spełnienia marzeń zaczynając od małych, a kończąc na tych największych. Mnóstwa podróży, które nie będą służyć jedynie odhaczeniu kolejnego miejsca na liście "must see", ale staną się częścią pięknych wspomnień. I, może to oklepane, ale bardzo ważne, życzę Wam zdrowia, bo bez niego ani rusz. Bądźcie szczęśliwi.
Pamiętajcie jednak, że za wyjątkiem ostatniej cyfry w dacie, nic się samo nie zmieni. Jeśli więc macie nadzieję, że rok 2016 okaże się przełomowy w Waszym życiu, musicie coś w tym kierunku zrobić. 2016 ma być lepszy niż jego poprzednik? Więc takim go uczyńcie!



A w dalszej części posta zapraszam na szybkie podsumowanie 2015 na blogu.

instagram