Pamiętacie, jak pisałam o najpopularniejszym kurorcie nadmorskim w Estonii? Takim estońskim Sopocie? Otóż Łotwa też ma taki swój prywatny Sopot. I szczerze...
Dzień zaczęłyśmy w więzieniu. Po ulewnej nocy i siąpiącym deszczu również o poranku, więzienie okazało się zbawieniem. Było w miarę ciepło i przede wszystkim...
Jak człowiek ma zaspokojone potrzeby podstawowe, to świat wydaje się od razu piękniejszy. Wystarczyło, że przenocowałyśmy w ogrzewanym hotelu i Łotwa...
Nasza zła passa z ogrzewaniem wciąż nas nie opuszcza. Tym razem nocowałyśmy w nadmorskim pensjonacie. Nie było tam ogrzewania centralnego, ale w pokoju...
I ponownie nadszedł moment podsumowań i noworocznych postanowień. Mam wrażenie, że z każdym rokiem, te 12 miesięcy upływa coraz szybciej. Ale z drugiej...
Julia - kiedyś au pair, obecnie rezydentka na Majorce; z wykształcenia tłumacz - iberysta oraz krajoznawca i turysta historyczny, jakkolwiek dziwnie to brzmi. W wolnych chwilach mól książkowy i przyszła poliglotka. Żyje wg motta: Nie ma rzeczy niemożliwych, więc nigdy nie mów nigdy!