Świat tak szybko się zmienia ~ Parque Natural de s'Albufera

Już dawno miałam napisać o tym miejscu, ale jakoś brakło mi do niego natchnienia. W międzyczasie udałam się tam po raz drugi, ale wciąż nie wiedziałam, jak pisać. Ale dzisiaj już nie mogę dłużej odkładać tego tematu. Wczoraj wydarzyła się tam tragedia - tragedia, która trwa na moich oczach - pożar w parku naturalnym s'Albufera.

Sa Rua ~ karnawał na Majorce


W ostatni dzień karnawału, kolejna notka o tym, jak bawią się w Hiszpanii. Wiadomo, jak karnawał, to Rio, ale na Majorce też nie można się nudzić. (Nie)stety nie byłam w Palmie na największej paradzie karnawałowej na wyspie, ale w tych mniejszych miejscowościach też można się świetnie bawić. A może nawet lepiej?

Puig de Sant Marti

Chyba każdy może potwierdzić, że mieszkając w jakimś konkretnym miejscu, najczęściej nawet nie mamy pojęcia, jak fajne jest to miejsce. Odkrywamy odległe zakątki, a nie potrafimy nic powiedzieć o tym, co jest tuż za rogiem. W Alcudii co prawda nie mieszkam całe życie, ale i tak wystarczająco długo, by odkryć wszystkie, albo przynajmniej większość ciekawych miejsc w najbliższej okolicy. W ostatnim poście pokazałam Wam starożytne ruiny (Pollentia), które zrobiły na mnie spore wrażenie; dzisiaj natomiast zupełnie darmowa atrakcja z przepięknymi widokami.

Pollentia - ciutat romana


Po raz kolejny sprawdza się zasada, że odwiedzamy najodleglejsze zakątki świata i jednocześnie zapominamy o atrakcjach, które znajdują się w najbliższej okolicy. Mieszkając na Majorce docierałam do plaż na drugim końcu wyspy, a nigdy nie odwiedziłam najważniejszego zabytku w Alcudii. Wreszcie udało mi się to zmienić i wczoraj zrobiłam sobie spacer po parku archeologicznym Pollentia i dzisiaj spróbuję Was przekonać, że warto umieść to miejsce w swoim planie podróży.

Trekking do raju ~ plaża Es Coll Baix


Najczęściej lato na Majorce jest upalne i nie nastraja do długich spacerów w środku dnia, ale są dni, kiedy na niebie pojawiają się chmurki a temperatura nieco spada i wówczas jest to idealny moment, by spędzić dzień na świeżym powietrzu. W zeszłym roku, kiedy niebo było ponure, wyruszyliśmy na trekking w góry i zdobyliśmy zamek Alaró. Tym razem zamiast gór, wybraliśmy plażę. Ale nie łudźcie się, nie będzie żadnego wylegiwania się i smażenia, a porządny spacer.

Alcudia ~ od kultury starożytnej po współczesną

Jesień już w pełni, więc żeby nie było tak całkiem smutno i ponuro, dzisiaj zabieram Was znowu na Majorkę. Do miejsca, o którym też już nieco pisałam na blogu. Nie będę się więc zbytnio rozpisywać, a pokażę więcej zdjęć.

Majorka od kuchni ~ czyli co i gdzie zjeść

Podróże to nie tylko miejsca i zabytki; podróże to również ludzie, kultura i jedzenie. Odwiedzając jakiś nowy kraj, warto więc zapoznać się także z jego spuścizną kulinarną. Na Majorce możemy oczywiście zjeść hiszpańską paellę i wypić sangrię, ale to nie one są kluczowe dla kuchni majorkańskiej. Poniżej przedstawię Wam najbardziej majorkańskie dania, których prawdopodobnie nigdy byście nie skojarzyli z Hiszpanią.

Urocze pueblos

Sądziłam, że tegoroczna wiosna nie będzie obfitować w zbyt wiele wyjazdów. Majorka miała być właściwie ostatnią wycieczką przed wakacjami. Jakże się myliłam. W ostatnim czasie odwiedziłam całkiem sporo miejsc, o których oczywiście, prędzej czy później, będzie można przeczytać na blogu. Na razie jednak chciałabym dokończyć Majorkę, tym bardziej, że już niedługo czeka mnie kolejne spotkanie z tą wyspą, ale ciii... :)


instagram